Blogerzy od kuchni, czyli relacja z Blog Forum Gdańsk


Wrzesień był pracowity nie tylko dla uczniów. Redakcja Codogara również nie próżnowała. Ledwo wróciliśmy z TweetupPL, a już po 2 tygodniach zostaliśmy marynarzami i nakleiwszy tatuaże z Blog Forum Gdańsk, wyruszyliśmy na głodnego przestwór blogosfery, by zobaczyć #codogara wkładają twórcy treści internetowych.

Do sześciu razy sztuka!

Miasto Gdańsk od sześciu lat zaprasza blogerów i vlogerów na prawdziwą fiestę! Na największą imprezę poświęconą polskiej blogosferze, twórcy robią przerwę w napiętych harmonogramach publikacji i ruszają na Pomorze, by tam spotkać swoich kolegów po piórze. W tym roku event odbył się w historycznym miejscu na mapie miasta – Europejskim Centrum Solidarności. bf1

#BFGdańsk otworzył duet w osobach Radosława Kotarskiego – twórcy programu popularno-naukowego Polimaty – oraz Aleksandry Mokwy – PM w Biurze Prezydenta ds. Promocji Miasta Gdańska. To oni przez cały czas trwania imprezy pilnowali jej prawidłowego przebiegu, a Karol Paciorek (Kto wie ten wie!) doglądał backstage’u, snapował oraz udzielał pomocy zbłąkanym internetowym wędrowcom. Ich zróżnicowane osobowości dodatkowo ubarwiały przedsięwzięcie. bf17

Ponad 20 prelekcji, godziny dyskusji oraz warsztatów – tak wyglądał w tym roku Blog Forum Gdańsk. Twórcy internetowych treści nigdy nie odpoczywają, oni po prostu ostrzą swe blogerskie pazurki. Najbardziej emocjonującymi panelami dyskusyjnymi okazały się te traktujące o dziennikarstwie i jego misji, reportażu, wolności oraz wykłady o nowych mediach i komunikacji. Moim osobistym faworytem całej imprezy było spotkanie z prof. Bralczykiem, Pauliną Mikułą i Arleną Witt oraz ich dyskusja na temat języka w Internecie. Profesor twierdził, iż Polacy są bardzo oszczędni w uczuciach również w sieci i „musi im się najpierw coś popodobać, żeby mogli zacząć to lubić”. Pojawiły się również pytania od internautów. Jednym z nich było zapytanie o poprawność wersji zdania: „mam ładnego penisa” czy „mam ładny penis”, na co Profesor odpowiedział krótko i zabawnie „nie wiem, nie widziałem”. bf14

Blogerzy i vlogerzy od kuchni

Oczywiście codogarzyliśmy! Nie mam tu na myśli gotowania czy degustacji wykwintnych dań, na które szczerze mówiąc nie byłoby czasu, lecz dialog ze wspólnym mianownikiem – jedzeniem. Rozmawialiśmy z wieloma blogerami oraz vlogerami o ich sposobach odżywiania, absurdach kulinarnych oraz wpływie jedzenia na ich twórczość. bf5

Ewa Grzelakowska-Kostoglu podpowiadająca wyjątkowe makijaże na kanale Red Lipstick Monster opowiedziała nam o swojej nowej diecie i zamiłowaniu do soczewicy, z kolei prof. Bralczyk, jak na językoznawcę przystało, porównywał nazwy dań z ich rzeczywistym smakiem. Mariusz Głuch – autor bloga Też tak myślę – wspomniał o swojej podróży po Europie, a także miłości, jaką stamtąd przywiózł, czyli włoskiej kuchni z makaronem w roli głównej. Mariusz Głuch

Czym pochwalił się Matt Olech? Otóż dokonał on nie lada wyczynu, mianowicie pochłonął pół tuszy kurczaka za jednym posiedzeniem! Tak, mięso przede wszystkim! Wspominał o nim również Maciek Blatkiewicz, delektujący się na co dzień soczystym bekonem w burgerowej oprawie. Ten gość niewątpliwie wygrywa z anoreksją! ;) Maciej Blatkiewicz

Wspólnie z rodzicami polskiego Tweetupu – Małgosią i Krzysiem Kotkowiczami – wyruszyliśmy w kulinarną podróż na drugi koniec świata, by dowiedzieć się co nie co o jedzeniu w Seulu oraz domowym specjale @LANcaster’a – żurku. Choć jest bardzo kaloryczny, w momencie jego przyrządzania zapominają o hasztagu #teamdieta skupiając się na wyjątkowym smaku i aromacie sztandarowej pozycji kuchni polskiej.bf4

Maciek Dąbrowski, autor programu Z Dupy, uchylił rąbka tajemnicy opowiadając o gotowaniu pierwszej potrawy w nowym mieszkaniu – krupniku. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż pichcił ją w czajniku elektrycznym. Wspomniał również o swoim zamiłowaniu do kuchni włoskiej, którą miał okazję całkiem niedawno przetestować w jej warunkach naturalnych – we Włoszech.bf15

Jedliście kiedyś sorbet paprykowy? Szczerze mówiąc myślałam, że po ostatniej degustacji lodów o smaku sera pleśniowego nic mnie już nie zdziwi – teraz wiem, jak bardzo się myliłam. Bloger modowy Dawid Tymiński opowiedział o najbardziej absurdalnych smakach, jakie miał do tej pory (nie)przyjemność próbować. To przebiło nawet lody o smaku pizzy :) Dawid był jednym z najlepiej ubranych uczestników Blog Forum Gdańsk. Dawno nie widziałam takiego zaangażowania i dbałości o każdy element stylizacji, a także dookreślające ją gadżety w postaci skórzanego portfela czy pięknie wyprawionego notatnika. Dandys skrojony na miarę!bf2 Co mnie zaskoczyło? Na pytanie „co zjadłeś/-aś dziś na śniadanie”, 80% rozmówców odpowiadało „jajecznicę”. To absolutny trend żywieniowy uczestników #BFGdańsk potwierdzający tezę, iż śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia, bowiem dostarcza mnóstwo energii tak bardzo potrzebnej o poranku. Warto przyjrzeć mu się nieco bliżej – może ma ono bezpośredni wpływ na proces kreatywny oraz dalszą pracę nad materiałem przeznaczonym do publikacji w sieci? :)

bf6

#codogara na #BFGdańsk?

Organizując tak ogromne przedsięwzięcie jakim jest niewątpliwie konferencja blogosfery, nie można zapomnieć o cateringu, ponieważ głodny bloger to zły bloger. Nie warto przepychać się z twórcami na gastrycznym polu walki – napisze taki jeden z drugim na swojej stronie, że jadło nie podbiło jego wrażliwego na wykwintne smaki podniebienia i masz babo placek! Kolejny kryzys w social mediach gotowy.

Restauracja Amber Side mieszcząca się w budynku ECS-u podjęła to wyzwanie! Pierwszego dnia rozkoszowaliśmy się odświeżoną klasyką polskiej kuchni – w srebrnych bemarach czekały na nas udka z kurczaka faszerowane szpinakiem, ziemniaki z koperkiem i surówka. Powiedzieć, że było smaczne, to jakby milczeć. Delikatne mięso idealnie współgrało z charakterystycznymi w swoim smaku zielonymi liśćmi! Co z zupą? Zaserwowano nam aksamitny krem z pieczarek, którego stopniowo uwalniane nuty smakowe sukcesywnie łechtały nasze podniebienia co raz bardziej. Skończyło się na dwóch miskach – na więcej nie pozwoliły nam żołądki. W niedzielę nasze serca podbiły pulpeciki ze szczupaka w sosie jogurtowym oraz krem z suszonych pomidorów. O ile wielokrotnie zdarzało mi się jeść szczupaka, tak nigdy wcześniej nie miałam przyjemności zetknąć się z taką formą podania ryby. Obłędne! Z pewnością przetestuję ten patent w domowym zaciszu. O pomidorówce mogłabym pisać godzinami – już dawno nie zajadałam się tak perfekcyjnie doprawioną zupą na bazie pomidorów.

Real Time Tweeting

Czym byłaby impreza blogerów bez hasztagów i komentarzy aktualnych wydarzeń na ich ulubionym portalu społecznościowym? Spośród wszystkich ćwierkających najbardziej wyróżniał się oczywiście Blog Forum Gdańsk oraz Paweł Tkaczyk zarówno w kontekście ilościowym, jak i jakościowym. Tweety Batmana, podobnie jak jego twórczość, bawiły oraz poddawały w dyskusję. Garowy ptaszek również kwilił, szczególnie wtedy, gdy Natalia Hatalska wywołała ze sceny temat sernika. Jedzenie? Zawsze!

bf8

W 6 sekund do sukcesu

Ważnym dla nas warsztatem była Katarzyna Ogórek, blogerka TwojeDIY.pl, zwana również królową polskiego Vine’a, przedstawiła kanał społecznościowy głodnej nowych technologii blogosferze oraz pokazała, jak można go prowadzić. Rzuciła garścią inspiracji dla nowicjuszy, ukazała zalety i wady serwisu oraz gorąco zachęcała do nagrywania krótkich produkcji. Gar podczas prezentacji również miał swoje 6 sekund na scenie! Królowa pokazała naszego Vine’a z croissantem jako przykład idealnego zapętlenia. Dziękujemy Ci, Kasiu, za docenienie naszych starań oraz pracy włożonej w promocję tego raczkującego w Polsce kanału!

#umięwkawę!

Podczas przerwy między prelekcjami dzięki uprzejmości naszych przyjaciół z CoffeeDesk nauczyłam się parzyć kawę na 3 sposoby! Maciej Duszak pokazał mi jak poprawnie przygotować czarny napój życia w Moccamasterze oraz Chemexie , z kolei jego kolega zza lady – Rafał Jagielski – wykorzystał espresso powstałe w ekspresie ciśnieniowym, spienił mleko i…wyczarował najlepsze oraz najpiękniejsze latte na #BFGdańsk! Nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała zrobić wzoru samodzielnie – niestety, okazało się to na tyle mało estetyczne, że w poszanowaniu Waszego gustu i poczucia dobrego smaku nie opublikuję zdjęcia z własnym wyrobem ;)
bf7

Jeżeli jesteście tutaj, to znak, że jakimś cudem udało Wam się przebrnąć przez całą treść artykułu. Gratulacje, teraz możecie poklepać się po plecach lub złapać się za ręce i krzyknąć „sukces”! Zapraszam Was jeszcze do obejrzenia dośmiesznionej wideorelacji z #BFGdańsk. Rozsiądźcie się wygodnie w fotelach na następne kilka minut, weźcie popcorn i naciśnijcie przycisk „play”.

Dopłynęliśmy do portu – naszej wirtualnej wędrówce nastał kres. Jak Wam się podobała nasza relacja? Macie ochotę na więcej treści pokazującej blogerów od kuchni? Dajcie znać w komentarzach!

5.00 avg. rating (97% score) - 7 votes