Uwielbiam wakacje, gdyż mogę do woli wtedy pogrillować. Oprócz tradycyjnej kiełbasy oraz kaszanki kocham pieczone skrzydełka z kurczaka. Opracowana przez mnie receptura jest bardzo uniwersalna, klasyczna baza, do które można dodać, np. miód i już mamy słodką wersję. Dla fanów ostrych amerykańskich rytmów polecam sos barbecue. Zobaczcie koniecznie skrzydełka z rusztu, które podbiły podniebienia moich weekendowych gości na działce.
Sekretem przepisu na świetne skrzydełka jest marynata. Ja uwielbiam eksperymentować i dodają wszystko co mam w lodówce. Ostatnio wpadłem na pomysł i dodałem tartą nać selera – super sprawa. Zaletą skrzydełek jest krótki czas ich pieczenia. W porównaniu do innych mięs 1 h na wolnym ogniu to maleńko. Międzyczasie można oczywiście napić się piwka lub góralskiej herbaty. A zatem do dzieła.
Składniki:
- 15 skrzydełek
- pół szklanki oleju
- słodka papryka, ostra papryka
- sól, pieprz
- majeranek, tymianek
- 1 duża cebula
- 3 gałązki selera naciowego
- 3 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka musztardy
- 1 łyżeczka tartego chrzanu
Przepis na skrzydełka z grilla:
Skrzydełka marynujemy w połowie szklanki oleju, jednej łyżeczce: słodkiej papryki, pieprzu, soli, majeranku, tymianku, musztardy i chrzanu. Do tego wędruje wyciśnięty czosnek i starte na najmniejszych oczkach cebule oraz seler. Na koniec odrobina chilli. Skrzydełka marynujemy najlepiej całą noc w lodówce. Pieczemy na średnio rozgrzanych węglach ok. 1 h. Smacznego
Kapitan Cook
Powiązane wpisy:








