Szukaj przepisu

Kopytka

30 minut
6 osób
łatwe
Składniki
Tradycyjne kopytka
  • Tradycyjne kopytka
  •  23
SKŁADNIKI
  • ok. 1 kg ugotowanych już ziemniaków 150-250 g mąki pszennej 2 łyżki mąki ziemniaczanej 1 jajko sól

Każdy z nas zna i lubi kluski śląskie. O wiele rzadziej - za rzadko - na naszych stołach goszczą kopytka. Moim zdaniem równie smaczny i prosty w przygotowaniu dodatek do mięs i sosów.

sposób przygotowania

Zaczynamy od ugotowania ziemniaków (1,2 kg). Po tym procesie powinno nam pozostać ok. 1 kg kartofli. Pyry odcedzamy, a następnie przekładamy na blat do wystygnięcia. Po kilku minutach lekko ciepłe ziemniaki przeciskamy przez praskę. Potem całość zostawiamy do całkowitego przestygnięcia. [Niektórzy uważają, że najlepsze są kopytka z ziemniaków z poprzedniego dnia.]. Można już wstawić na gaz garnek z dużą ilością osolonej wody oraz odrobiną oleju. Kolejnym krokiem jest dodanie jednego całego jajka, szczypty soli, mąki ziemniaczanej oraz połowy mąki pszennej. Jej dodajemy wedle zasady: ile wlezie. Ciasto powinno odchodzić od ręki, ale bez przesady. Jeśli dodamy za dużo mąki to po prostu uzyskamy twarde kopytka. A zatem nie przesadzajmy z mąką! W zależności od gatunku ziemniaków wejdzie jej mniej lub więcej. Nie polecam robić klusek z młodych ziemniaków - niezbyt się nadają. Zbyt kleiste ziemniaki po ugotowaniu można przemrozić 1 dzień w lodówce. Ciasto wyrabiamy bardzo delikatnie całymi dłońmi - od spodu do góry. Nie powinno się przeciskać ciasta między palcami. Im mniej glutenu uaktywnimy, tym kluski będą bardziej miękkie. Następnie dzielimy kulkę wyrobionego ciasta na 5 części. Z jednej rolujemy wałek grubości palca wskazującego. Następnie kroimy kopytka długości ok. 5-6 cm nożem pod kątem 45 stopni. w stosunku do położenia wałka ciasta. Gotowe kopytka odstawiamy na wolny kawałek stolnicy wysypany mąką. Gotowe kopytka gotujemy w wodzie ok. 3-4 minuty od momentu wypłynięcia, bez pokrywki. Gotowe kluseczki polewamy ulubionym sosem lub po prostu stopioną słoniną . Smacznego

Autor przepisu:

  • Antonina

    Na naszym stole kopytka pojawiają się co najmniej raz w tygodniu, zawsze z masełkiem i cukrem. Moje dzieciaki je uwielbiają. I stosuję dokładnie taki przepis jak Kapitan Cook. Choć zawsze pamiętam o zasadzie: im mniej mąki pszennej tym lepiej (jeśli ziemniaki będą porządnie wystudzone to wezmą jej mniej). Kopytka są wtedy delikatniejsze. Nie wiedziałam, że sposób wyrabiania ciasta jest tak istotny. Wezmę sobie to do serca następnym razem. Acha, i jeszcze muszę dodać, że to bardzo szybkie danie- wbrew pozorom. Wszystkim smacznego życzę!!

  • marta

    wyglądają bardzo smacznie, z pewnością zrobię kopytka według Twojego przepisu bo już niejeden wypróbowałam i zawsze wychodzi pyszne jedzonko

  • modelina

    Dziękuję za dobrą radę dotyczącą wyrabiania ciasta. Teraz już wiem, co zrobić, żeby było MIĘCIEJSZE!!!

  • aga1987

    super wyszły,choc robiłam kopytka pirewszy raz

  • rodzielec

    Moje dzieci uwielbiają kopytka. Przepis na przepyszne kopytka. Podczas mojego pobytu w Holandii „dopracowałam” ich robienie. Tam ziemniaki są bardzo wodnite i nie wchłaniają mąki. Kopytka się albo rozwalały albo były za miękkie .Moja wnusia podczas pomocy przy gotowaniu dosypała mi kaszki mannej. Od tego czasu zawsze jej używam.Pozdrawiam serdecznie .

  • Isia

    a co to „kluski sląskie”??? kopytka jada się w całej polsce i kazdy je zna, a te kluski to pewnie an śląsku tylko…

  • Kapitan Cook

    tak się składa, że pochodzę z wielkopolskiego i nie znam osoby, która by nie znała klusek śląskich. Ale jak widać nie wszyscy je kojarzą, a warto, bo smak jest warty zachodu. Polecam przepis na nie: http://www.codogara.pl/1141/kluski-slaskie/

  • zuka

    Pycha!

  • Agata

    ja jeszcze dodaje do kopytek potartą cebule….super smak polecam

  • Kapitan Cook

    świetny pomysł, na pewno wypróbuję. Pozdrawiam

  • domi2402

    Kopytka robiłam pierwszy raz i super wyszły.pracy przy tym niewiele a smak…mmmmmmmmmm pyszności.pozdrawiam

  • Weronika

    Ja znam kopytka, często się je u nas jada, a do ziemniaków dodaję kostkę sera białego, wtedy mają aksamitny smak :)

  • moni

    a mnie jak zwykle nie wyszły, w gotowaniu się rozpadają :(

  • Kapitan Cook

    wszystko zależy od ziemniaków, polecam bryzy. Jeśli się rozpadają to oznacza że brakuje mąki. Z wodnitych ziemniaków się nie uda.

  • patt

    Pierwszy raz w życiu zrobiłam sama kopytka :D Użyłam ziemniaków ugotowanych dnia poprzedniego- wyszły boooooskie :D Cóż, ciąża przypomina mi o smakach, których sto lat nie jadłam :D Pozdrawiam

  • jana

    przepis jest zawsze taki sam.. ale tu podoba mi sie ilosc ciekawostek co do wyrabiania ciast np. dziekuje.

  • Ania

    Dziekuje za ten przepis! Kopytka sie udaly, sa pyszne. Nie dodalam tylko maki ziemniaczanej, bo w Anglii niestety trudno ja dostac… Pierwsza partie zbyt dlugo gotowalam, ale podsmazylam je i sa ok :)
    P.S. Przepraszam za brak polskich znakow – angielska klawiatura :)

  • Ewa

    Mieszkam w Londynie i tutaj nie ma żadnego problemu z kupieniem polskich produktów, w tym mąki ziemniaczanej, bo polskich sklepów „ci u nas dostatek”;-) Spróbuj w TESCO albo w ASDA.

  • Ania

    Co to znaczy „miększe”? Litości!

  • Kapitan Cook

    już poprawione ;)

  • Ania

    Dziękuję, od razu lepiej. :-) A przepis mam zamiar dzisiaj wypróbować. Pozdrawiam!

  • Martka

    Rzeczywiście pyszne i mięciutkie wyszły :)

  • Aneta mama

    Kopytka pyszne ,ale my jadamy z roztopionym smalcem z kawałkami podsmażonej na nim wcześniej kiełbaski do tego łycha kapusty zasmażanej lub bigosu, mniam :-) Przepis godny polecenia!

  • sisula

    Dobra Rada; jak się rozpadają podczas wałkowania można dodać troszkę wody do ciasta i wtedy się lepiej zlepiają :-) i w ten sposób wychodzą z każdych ziemniaków

  • Michał

    Super łatwy przepis. Ja zrobiłem kopytka pierwszy raz w życiu (a mam już sporo lat), bo nie lubię wyrzucać jedzenia, czyli ziemniaków z poprzedniego dnia i od razu wyszło. Wiem, że to żadna filozofia, ale miałem sporą frajdę, jak ugniotłem ciasto i odchodziło od ręki.

  • pleszka

    Ja też nie marnuję ziemniaków i robię kamyki – bo tak nazywa moja rodzinka kopytka w moim wydaniu :)
    Mimo że „staję na głowie”jeszcze nigdy nie udało mi się zrobić miękich kopytek.Żadne sztuczki nie pomagają.Szkoda.

  • Kapitan Cook

    Polecam dodawać mniej mąki pszennej, bardziej w stronę ziemniaczanej. No i ziemniaki najlepiej bryza i krótko całość zarabiać. Pozdrawiam i wytrwałości

  • zosia21

    To prawda kopytka z „wczorajszych” ziemniaków są najlepsze!lLekko wysychają, nie są kleiste i dzieki temu nie pochłoną zbyt dużo maki podczas wyrabiania ciasta! U mnie jada się kopytka z podsmazoną na masełku cebulką, a w wersji de lux z gulaszem! Z sosem pieczarkowym jemy kluski śląskie

  • katarina

    Zrobilam,wyszly mieciutkie,rozplywajace sie w ustach:-)nawet tesciowa chwalila;-)polecam rowniez do ich zrobienia ziemniaki czerwone

  • poli

    A u mnie kopytka jada się ze skwarkami z boczku, cebula i gotowana kapusta kiszona, pychota!

  • trebor

    No wyszły pycha, wrócą dzieciaki ze szkoły i żona z pracy to pojedzą.