Szukaj przepisu

Kapuśniak na żeberkach

Pin it

Czas przygotowania: 60 minut Drukuj przepis

Zapytacie jaka jest różnica pomiędzy kiszoną a kwaszoną kapustą? Odpowiedź jest prosta. Kwaszona, jak sama nazwa wskazuje jest kiszona kwasem - octem. Kiszona to tradycyjna długo dojrzewająca w naturalny sposób kapusta. I to właśnie jej szukajcie w sklepach.

Dobry kapuśniak jest świetną propozycją na długie, zimne jesienne wieczory. Można oczywiście zrobić supertłustą, ale za to supersmaczną wersję ze słoniną, wędzonymi żeberkami, itd. Ja proponuję wersje wyśrodkowaną. Przede wszystkim powinna w tej zupie dominować kapusta. Reszta jest tylko dodatkami.

Bez czego nie wyobrażam sobie idealnego kapuśniaku? - bez prażuchów. Te wspaniałe ziemniaki bardzo dobrze komponują się przy tego typu kwaskowatych zupach. W moim domu ten duet święci triumfy już od wielu, wielu lat.

  • Składniki:

  • 0,5 kg kiszonej kapusty
  • żeberko wieprzowe (30 dag)
  • 4 średnie ziemniaki
  • 2 marchwie
  • 1 pietruszka
  • połowa selera
  • 1 cebula
  • 2 średnie kiełbasy
  • 1 duży pomidor
  • 2 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 0,5 łyżeczki mielonego kminku
  • sól, pieprz

Przepis

Zaczynamy od pokrojenia żeberek na pojedyncze paski. Lepiej wtedy oddają smak no i każdy otrzyma osobną porcję do obgryzienia:) Następnie wrzucamy je do garnka i zalewamy 2 l zimnej wody! (Pamiętajmy: jeśli chcemy, aby mięso oddało smak to wrzucamy je do zimnej wody, jeśli soki mają zostać w środku to do wrzątku). Wodę doprowadzamy do wrzenia i szumujemy. Następnie dodajemy ziele angielskie, liść laurowy oraz 10 ziaren pieprzu.

Gdy mięso będzie już miękkie dorzucamy starte na grubych oczkach warzywa: marchew, seler, pietruszkę. Gotujemy ok. 10 minut. Na patelni szklimy pokrojoną w kostkę cebulę. Gdy będzie złocista dorzucamy kiełbasę pokrojoną w półksiężyce. Przesmażamy kilka minut i dodajemy do wywaru. W płynie ląduje również pokrojona w krótsze wstęgi kapusta (jeśli jest intensywna w smaku, można ją przepłukać pod zimną wodą).

W oddzielny garnuszku gotujemy pokrojone w kostkę ziemniaki (kwas z kapusty nie pozwoli ugotować się ziemniakom w wywarze!). Gdy będą miękkie dorzucamy je do wywaru przy akompaniamencie kminku, soli oraz posiekanych pomidorów. Całość powinna się gotować ok. 45 minut. Smacznego.

P.S. Przypominam, że kapuśniak najlepszy jest na następny dzień, gdy wszystkie smaki przegryzą się.

Przepisy i porady godne polecenia:

Komentarze:

  1. andzia pisze:

    jak dla mnie super !!Ja jeszcze dodaje troszke majeranku i lubczuku !! jest wtedy bardziej aromatyczny!!!! polecam!!!!

  2. Anasz pisze:

    U nas parzybroda to zupa prawie jarzynowa, Prawie bo w mało popularnych warzyw, ale za to dużo SUROWEJ BIAŁEJ KAPUSTY. No i suto okraszona.
    Podawana bardzo gorąca stąd jej nazwa.

  3. Ok ale....... pisze:

    Wszystko dobrze tylko gdzie się zawieruszył ten DUŻY POMIDOR ? Może zjem go osobno :-) pozdrawiam.

  4. Kapitan Cook pisze:

    ,,Gdy będą miękkie dorzucamy je do wywaru przy akompaniamencie kminku, soli oraz posiekanego pomidora”

  5. agaokkr pisze:

    A można nie na żeberkach? tylko np. na drobiu? na udkach?

  6. Kapitan Cook pisze:

    oczywiście można, jednak.otrzymamy inny smak. żeberka posiadają swoisty klej który nadaje smaku daniu

  7. dulce pisze:

    Jaka mogę dodać przyprawa zamiast kminku???

  8. Kapitan Cook pisze:

    Ciężko go zastąpić. Polecam kminek mielony. Jeśli go nie lubisz możesz dodać cząber lub kozieradkę.

  9. kelian pisze:

    kapuśniaczek – palce lizać kiełbasę zastąpiłem boczkiem . Moja kobieta będzie zachwycona jak przyjdzie z pracy…polecam przepis Kapitana Cooka

  10. q pisze:

    Polecam kapuste podsmazyc na patelni przed dodaniem ddo wywaru,krutko,do delikatnej zmiany koloru,zupelnie inny,ciekawy smak.
    Pozdrawiam

  11. Kapitan Cook pisze:

    Świeyna propozycja. Wiem o jaki smak ci chodzi – często podsmażam gołąbki i kapusta daje cudowną wtedy słodycz. Dzięki za pomysł

  12. Emil pisze:

    A ja strasznie lubię ziemniaki takie w zupie ugotowane są fajnie twardawe czy to kapuśniak czy ogórkowa.

  13. nick pisze:

    U mnie zawsze odkąd sięgnę pamięcią do dokładnie takiego samego kapuśniaka (obowiązkowo na żeberkach) mama dodawała przepaloną na smalcu mąkę. Na 2 łyżkach roztopionego smalcu przepalała kilka łyżek mąki aż do uzyskania brązowego koloru, taką sypała do zupy. Polecam, zwłaszcza dla facetów którym chodzi zazwyczaj o to, żeby zupa była treściwa a przy tym otrzymała charakterystyczny lekko goryczkowaty posmak.
    Pozdrawiam

  14. Kapitan Cook pisze:

    jest to pewnego rodzaju zasmażka, której celem jest mniej zagęszczenie (gdyż mąka w znacznym stopniu dostąpiła zaszczytu procesu dekstrynizacji), a bardziej nadanie treściwości oraz koloru jak i smaku. Świetna sugestia. Pozdrawiam

  15. nearte pisze:

    Się na zagotowaną wodę wrzucało żeberka. One 30 minutek sie gotowały i warzywa do nich. Pietrucha, marchew, selera kawołek i pora jednego i dwie całe, łobrane cebule.15 minutek gotowania. kapustka kiszona wyjęta i drobno pokrojona,05 kg. Z kwasem i odrobiną cukru, czosnku gówkę, dodana i 30 minutek gotowana. Podawać ze gorzałką.

  16. Jarek pisze:

    Zapach kapuśniaku zawsze przywołuje mi odległe lata dzieciństwa kiedy to babcia gotowała tę smakowitą zupkę… heh… łezka w oku…

  17. aga pisze:

    miałam ochote na kapuśniak zrobiłam jak z twojego przepisu tyle ze dodałam jeszcze majeranek i zasmazke bałam się dorzucić pomidorki moglbys napisac co one daja? lepszy smak? ogolnie to jak dla mnie zupka palce lizac zrobiłam chyba lepsza niż moja mama:P chodz wiem ze można jeszcze cos pozmieniać i zrobić jeszcze lepsza ale to już następnym razem się pobawię:) dziekuje za przepis i pozdrawiam

  18. Kapitan Cook pisze:

    Ja dodaję pomidory ze względu na kolor i smak. Kapusta lubi posmak pomidorowy. Pozdrawiam

  19. Nao pisze:

    Pieknie napisane….Z polotem!

  20. Nao pisze:

    Pomidory zakwaszają.Może kapusniak wyjść zbyt kwaśny.

  21. Kapitan Cook pisze:

    Zawsze dodaje pomidory i nigdy mi nie zakwasiły w znaczącym stopniu zupy

  22. pogol pisze:

    Smaczna zupka ;-)

  23. JILI pisze:

    Dziś planuję kapuśniak. Robię go w ten sposób,że obgotowuję żeberka, dodaję starte warzywa, przyprawy, następnie ziemniaki a kapustę gotuję oddzielnie.Jak kapusta jest prawie miękka odcedzam ale zachowuję wodę w której się gotowala Kapustę podsmażam krótko na łyżce smalcu, dodaję łyżkę mąki i daję do zupy.jesli zupa jest malo kwaśna dodaję wody z gotowania kapusty. Pogotuję jeszcze kilka minut. Pycha.

  24. mirka pisze:

    jakiś czas żyję na tym świecie i nigdy nie słyszałam, aby kapusta „kwaszona” była kwaszona octem!!! dla mnie kapusta kiszona i kwaszona to to samo, kwestia używania tego określenia /kwaszona czy kiszona/ w różnych regionach naszego kraju…
    bo rozumując w sposób określony we wstępie do przepisu to: ogórki kiszone, to ogórki kiszone…a ogórki kwaszone to np: korniszony, czy ogórki po warszawsku…no komuś się chyba coś pomyliło

  25. Kapitan Cook pisze:

    spotkałem się z różnymi tłumaczeniami tego problemu, ale jednego rozwiązania jeszcze nie znalazłem, pozdrawiam
    P.S. Polecam artykuły: google.pl/search?q=kapusta+kiszona+czy+kwaszona&ie=utf-8&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&gws_rd=cr&ei=OkeKUtaDBYWR7Abd4YHQDg

  26. juliakowalska65 pisze:

    Jest bardzo smaczna

  27. Artpoland pisze:

    Palce lizac

  28. Monika pisze:

    pyszny przepis tylko dalam boczek a nie kielbase bo nie mialam ale wyszla przepyszna

  29. Kasia pisze:

    Jest już prawie północ a ja gotuję tę śmieszną zupkę. Śmieszną, bo tyle ważnych spraw się wokół mnie dzieje, mam podjąć bardzo ważną życiowa decyzję i uciekam w kwestie kapuśniaku, czy na żeberkach, czy na boczku. Czy osobno gotować kapustę czy ziemniaki. Czy kwaszona to to samo co kiszona. U mnie na zapyziałym Podkarpaciu to synonim, ale tu wszystko jest trochę inne, więc i kapuściana semantyka odbiega od normy mazowieckiej czy wielkopolskiej. Jak to miło myśleć o kapuście, nie o trudnych życiowych wyborach. Pozdrawiam z uśmiechem.

  30. marcinmtpp pisze:

    Hej. Naczytałem się waszych komentarzy i jutro sam się zabieram za gotowanie. Przepis sam w sobie dobry ale ja zamiast kiełbasy dam boczek wędzony i zamiast całego kminku dam mielony i majeranek bo lubię. A zamiast pomidora dam łyżkę koncentratu pomidorowego. Pytanie do Kapitana Cooka: czy można wywar gotować na żeberkach ale wędzonych?

  31. Kapitan Cook pisze:

    Jak najbardziej

  32. Joanna pisze:

    ja się właśnie zabrałam za robienie- pierwszy raz w życiu:) i też na patelni podsmażyłam boczuś wędzony i kiełbaski swojskie w kosteczkę, plus 3 cebule bo lubię dużo:) i 2 ząbki czosnku i trochę majeranku…. mniam sama pyszność już na patelni:) a co dopiero z resztą składników w garneczku a do tego racuchy drożdżowe:) z cukrem i obiadek jak z dziecięcych lat:)

  33. Marta27 pisze:

    Właśnie robie kapuśniaczek :-) Pachnie pięknie…Dzięki za przepis :-)

  34. Sojane pisze:

    Bardzo dziekuje Kapitanowi Cook,za swietny przepis.Ja gotuje podobnie i wciaz,szukam nowosci.W miejsce kminku,mozna dodac galke muszkatulowa.Uwielbiam kapusniak i oddzielnie,ziemniaki puure ze skwareczkami.Niebo w buzi.Pozdrawiam slonecznie./Nie z kwasna mina./

  35. Amazonka pisze:

    Pychotka, właśnie zjadłam zupkę, uwielbiam kapuśniaka :D

  36. natalka pisze:

    Uwielbiam kapusiniak jest smaczny

  37. Ela pisze:

    Jak na mój gust jest parę błędów: ziele i liść laurowy wrzucamy do zimnej wody razem z mięsem a nie do wrzątku, a na patelni najpierw smażymy kiełbaskę żeby puściła tłuszcz a do niej dodajemy cebulę do zeszklenia się w odwrotnej kolejności możesz spalić cebulę i już nie będzie smaczna- trochę mało doświadczenia

  38. kowalski pisze:

    Kapusniaczek extra paluszki lizac wiecie

  39. Mamuszka pisze:

    Do tej pory najlepszy jaki robiłam i jadłam! Pycha! Zamiast kielbasy daję boczek wędzony:)

  40. bogus pisze:

    gotujesz osobno ziemniaki, a jak juz bede gotowe dorzucasz do zupy i gotujesz jeszcze 45min?! chore….

  41. Kapitan Cook pisze:

    W kwasie nie ma już znaczenia jak długo gotujesz ziemniaki i tak się nie ugotują. Można je dodać na samym końcu

  42. Mamuszka pisze:

    Zdania nie zmieniam, mój ulubiony:)

Skomentuj


cztery + 7 =