Szukaj przepisu

Zupa krem z brokułów

Pin it

Czas przygotowania: 45 minut Drukuj przepis

Krem brokułowy to łatwa i stosunkowo szybka do przygotowaniu zupa, która na rodzinnych kolacjach może świetnie zastąpić przystawkę. Jest zupą uniwersalną, może być podawana na gorąco i jako chłodnik tylko koniecznie, ze świeżo prażonymi płatkami migdałowymi.

  • Składniki:

  • 1 kg brokułów
  • 2 marchewki
  • 2 cebule
  • 2 ziemniaki
  • 1 ząbek czosnku
  • 0,5 l bulionu drobiowego
  • śmietana
  • 1 opakowanie płatków migdałowych

Przepis

Gotujemy warzywa: brokuły osobno, resztę towarzystwa osobno. Róże brokułów wkładamy do gotującej się lekko osłodzonej wody (słodka woda pomaga zachować ładny zielony kolor). Kiedy warzywa zmiękną na jakieś 5 minut przed końcem, dodajemy sól (warzywa, które są za szybko solone dłużej się gotują).

Następnie ugotowane warzywa i brokuły wkładamy do jednego garnka zalewamy 0,5 l bulionu z kurczaka i miksujemy (lub do wywaru z gotowanych warzyw dorzucamy po prostu brokuły i miksujemy. Warto zrobić wywar na kościach lub skrzydełkach z kurczaka).

Dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku, pieprz i sól do smaku.

Zupę podajemy ze śmietaną i prażonymi płatkami migdałowymi.

Przepisy i porady godne polecenia:

Komentarze:

  1. Magda pisze:

    Przepis fajny ale…gotujesz warzywa bez soli aby sie krócej gotowały (zapewne aby zachowały wiecej wartosci odżywczych) po czym wyjmujesz je z wody w ktorej sie gotowały i zalewasz bulionem z kostki. W wodzie w ktorej sie gotowały zostało sporo mikro i makroelementów, wylewasz je do zlewu. Dodajesz kostke rosołową pełną chemii. Moze zupa smaczna ale średnio zdrowa. Nie lepiej zmiksować warzywa z wodą w ktorej sie gotowały, zamiast kostki dodać domowy wywar z mięsa. Nie ma na to czasu. Zamiast wywaru dodajemy 2 łyżeczki dobrego masła albo oliwy z oliwek/oleju rzepakowego tłoczonego na zimno. Smaczniej i o wiele zdrowiej.

  2. Kapitan Cook pisze:

    Świetna propozycja. Jednak nie każdy ma domowy wywar. Wtedy kostki ratują życie. Ale propozycja aby wszystko gotować w jednym garnku i wykorzystać tą wodę – świetny

  3. Halsza pisze:

    Przepis super świetny, każdy może go lekko zmoderować wg własnych upodobań. Dla mnie wywar z brokułów jest za intensywnie „pachnący”, podobnie jak wywar z młodej kapusty czy kalafiorów, które to po zagotowaniu zawsze odlewam. I jest ok. I z tą zupką będzie podobnie. Wielkie dzięki za ten przepis i za rady Magdy, wszystko się przyda. Pozdrawiam serdecznie.

  4. Maddie pisze:

    @Magda- nie czytając Twojego komentarza dokładnie to samo pomyśłam: czemu wylewasz wywar warzywny?
    Lepiej ugototowac wywar mięsno warzywny [chociażby z korpusiku i wloszczyzny] i w zalezności od upodobań albo brokuły dodać ugotowane w innym garnuszku (bo rzeczywiście pachną swoiscie) albo gotować razem i zmikoswać

  5. Mafy pisze:

    Witam,
    Właśnie wczoraj zrobiłam swoją brokułową. Ja większość zup gotuję na wywarze z szyi indyka plus ziele, listek, pieprz. Trwa to długo jak na zupę, ale efekt bombowy. Zero chemii typu kostka, vegeta czy inny kucharek. Dopiero do gotowego wywaru wrzucam warzywa. Ja lubię wszystkie „śmierdziuchy”, dlatego swoją zupę doprawiłam czosnkiem i gorgonzolą. „Śmierdzi” cudownie! Smakuje wybornie. Dzięki za pomysł z płatkami migdałów – chyba nie wpadłabym sama.

  6. ryszardo pisze:

    Dodam tylko, że szkoda łodyg. Łodyżki , te „zdrewniałe” po prostu obieram- skrobię do miejsca aż się pojawi miękka ich część i oczywiście wtedy nadaje się do zmiksowania potem w blenderze. W ogóle wydaje się, że brakuje tu jednego:Najpierw wrzucam obrane łodyżki, po chwili dopiero różyczki i zagotowuję max. 2 minuty. Po to by zachować maksimum witamin I wtedy miksuję na krem. Szkoda po prostu wyrzucać łodyżki , czy ten grubszy ‚pieniek’, na którym kwitnie cały brokuł. Reszta okej.

  7. fistaszek pisze:

    Ja zazwyczaj wszystkie przepisy modyfikuję w zależności od zawartości lodówki. Mam taką drobną podpowiedź dla tych którym „śmierdzi” gotujący się brokuł czy kalafior, do gotującejego się warzywa dodaj kilka kropli cytryny, zabija uciażliwy zapach( tylko nie przsadzajcie żeby nie wyszła zupa cytrynowa).

  8. Ania pisze:

    Nie mając w ogóle talentu do gotowania udało mi się ugotować zupę z powyższego przepisu – pyszna!!! Chyba pierwszy raz w życiu ugotowałam coś co mi tak bardzo smakowało i mam nadzieję moim gościom też posmakuje.

  9. Kapitan Cook pisze:

    Gratulacje. Zapraszam do dalszego gotowania i próbowania

  10. Gr0m pisze:

    Spróbuję z kostką, ale brokuła uwarzę na parzę :) Wtedy na pewno zostanie zielony.

  11. madzia pisze:

    warzywa gotujcie dopiero kiedy woda sie zagotuje, wtedy nie uciekną wam żadne składniki odżywcze i wodę po brokułach można spokojnie wylac :)

  12. Kapitan Cook pisze:

    dzięki Madziu. Jest to bardzo ważna informacja, gdyż wśród wielu osób pokutuje przekonanie,że warzywa trzeba wrzucać do zimnej wody. Jeśli pozostawić ich składniki mineralne i witaminy w środku to wrzucamy do wrzątku.

  13. mama pisze:

    Ja tez nigdy nie dodaje kostki, kucharka itp

  14. klaudia pisze:

    a mój krem wyszedł trochę mdły :( nie dodawałam kostki, to dlatego? po prostu ugotowalam wywar na skrzydełkach, w nim ugotowałam warzywa, dodałam brokuły, sól, pieprz, czosnek… co powinnam zrobic, żeby smak był bardziej intensywny? nie chcę dodawać chemii..

  15. Kapitan Cook pisze:

    warto dodać nać pietruszki oraz więcej brokułów jeśli smak jest mało wyraźny. Dla podkreślenia polecam ser gorgonzola. Zupa ta ma specyficzny smak, który może się wydawać mdły, warto zatem podkreślić go powyższymi składnikami.

  16. Magda pisze:

    Żeby zintensyfikować smak zupy można wywar ugotować z listkiem bobkowym i zielem angielskim, jeśli ktoś lubi (ja zawsze dodaję te przyprawy do zup warzywnych z brokułami), a przede wszystkim dodać trochę lubczyku (naturalna przyprawa maggi), który nadaje nie tylko smak, ale też aromat. Jeśli ktoś lubi zioła, może też sypnąć szczyptę tymianku.

  17. Kasia pisze:

    Właśnie zjadłam caaaaaały talerz tej zupy – PYCHA!
    Tylko tak jak w komentarzach, dodałam wywaru z warzyw i, gdy mi się skończył, z brokuła (jakaś gęsta była, więc dodałam dwa razy tyle wywaru, co w przepisie) i muszę przyznać, że jest świetna! Z odrobinką śmietanki i grzaneczkami… palce lizać!

    Zrobiłam z połowy porcji i będzie na 2 obiady dla 2 osób :)
    Dzięki za przepis!

  18. springhaze pisze:

    odnośnie tego, co powiedział ktoś wcześniej:
    jeśli warzywa gotuje się żeby zachować ich walory po wyjęciu z wody, to wtedy tak, gotujemy we wrzątku, ale do wywarów lepiej właśnie wrzucać do zimnej, wtedy cały smak przechodzi do wody (chociaż przy miksowanych zupach to ma małe znaczenie w sumie, ale jak ktoś chce czysty, esencjonalny bulion to wtedy zimna)

  19. gregor pisze:

    przepis prosty i skuteczny,dodaję groszek ptysiowy i ciut śmietanki

  20. Korn pisze:

    Ja jeszcze zostawiam parę różyczek brokuła i wrzucam do zupy.I na wierzch klęsk śmietany.

  21. mojamalakuchnia.wordpress.com pisze:

    Ja także zostawiam kilka różyczek dla ozdoby, żeby w zupie coś pływało. I na wierzch – prażone płatki migdałów. Polecam ; )

  22. monia pisze:

    ja ugotowałam wszystko na wywarze z kurczaka i dodałam 1/3 papryczki chili, która nieco wzbogaciła smak.

  23. monia pisze:

    zapomniałam dodać, że oprócz prażonych migdałów posypałam po wierzchu szczypiorkiem. pycha!

  24. bez soli pisze:

    do Magdy- wszystko pięknie zgadzam się że szkoda wylewać wywar do zlewu po gotowaniu brokułów, ale niestety gotowanie bez soli nie powoduje zachowania większej ilości wartości odżywczych, soląc coś i poddając to obróbce cieplnej powodujemy zachowanie wartości odżywczych w środku warzywa, gdy nie solimy wszystkie wartości uwalniają się i przedostają się w tym przypadku do wywaru, dlatego gotując rosół solimy go na końcu

  25. nik pisze:

    Ja wesprę wszystkich tych, którzy uważają, że w kostce rosołowej nie ma żadnych trucizn i jest całkiem dobrą alternatywą dla własnego wywaru w zupach o własnym smaku. Prawdę mówiąc autorka sama proponowała użycie wywaru w którym gotowały się warzywa, czego nikt w amoku wywołanym pojawieniem się słowa „bulion” nie zauważył. Ja użyłem wywaru z gotowania do którego dodałem jeszcze kostkę warzywną, bo chciałem mieć wersję wegetariańską. Zupa bardzo dobra, nawet bez śmietany, i pomysł z migdałami świetny.

  26. aśka pisze:

    Gotuję podobna zupę ale zdecydowanie bez chemii. Zazwyczaj wegetarianie dobrze się odżywiają i nie ma mowy aby gotowali na „wywarze” z kostki .

  27. RATM pisze:

    Mała uwaga. Miksowanie gorących potraw tępi noże blendera.

  28. karobaja pisze:

    Aśka, wegetarianie gotują właśnie na kostce. Co do zupy, do talerza można wrzucić grzanki.

  29. Jola pisze:

    Ja do tej zupy dodaje na koniec galle muszkatołowa. Daje fajny smak.

  30. Anka pisze:

    Pyszna zupa!!!!Dziękuję za przepis :)

  31. misiabela07 pisze:

    Muszę spróbować,bo uwielbiam krem z brokułów,a z płatkami migdałowymi jeszcze nie jadłam.
    Do mojej wersji (bez marchewki i cebuli,ale za to z porem) dodaję już po ugotowaniu duuużo natki i topiony serek śmietankowy.Podaję z grzankami.

  32. młoda znawczyni smaku pisze:

    włąśnie robie identycznie jak kazałaś .. zobaczymu jak wyjdzie ;) jeśli wyjdzie źle to cie zabije xd , nie no a tak na powarznie to czuuje cebule i te warzywa , a co do wywaru to kostka :)

  33. tygrrrrys pisze:

    dobra jest z grzankami (czyli z chlebem pokrojonym w kostkę, podsmażonym na suchej patelni)

Skomentuj