Szukaj przepisu

Domowy makaron

Pin it

Czas przygotowania: 2 godziny Drukuj przepis

Produkt ten jest nieporównywalny do sklepowego. Warto zmęczyć troszkę nasze mięśnie, aby potem delektować się przepysznym makaronem, który nawet przy długim gotowaniu zawsze będzie al dente!

Widok mieszkania mojej babci pełnego porozwieszanych płacht makaronu do tej pory krąży mi w pamięci. Suszenie makaronu było jednym z bardziej bajkowych widoków. Dlaczego babcia suszyła płaty, a nie gotowy już makaron? Chodzi o to, że potem wysuszone płaty roluje i kroi. Nie kleją się one do siebie i łatwiej tą czynność wykonać bez nadmiaru mąki. Dziś są maszynki do makaronu, dzięki nim oszczędzamy wiele czasu i energii. Podam Wam zatem dwa patenty na prawdziwy domowy makaron.

  • Składniki:

  • 5 jaj kurzych lub 8 perliczych
  • 0,5 kg mąki pszennej
  • szczypta soli

Przepis

Oryginalny domowy makaron nie zawiera ani krzty wody! Tylko wtedy uzyskamy wspaniały smak i intensywnie żółty kolor. Kolor zależy oczywiście również od żółtek - warto zainwestować w wiejskie, ekologiczne jajka. Całe jajka wbijamy do miski i miksujemy robotem, aż powstanie gładka masa. Następnie dodajemy przesianą mąkę, sól i całość wyrabiamy łyżką drewnianą. Jak ciasto zacznie się kleić wykładamy na stolnice i intensywnie wyrabiamy. Jeśli chcemy mieć więcej makaronu tanim kosztem to dolewamy wodę, ale to w ostateczności. W konsystencję lepiej manipulować jajkami lub mąką.

Wyrobioną kulkę ciasta kładziemy na blacie i przykrywamy metalową miską, która kilka sekund była podgrzewana na gazie. Dzięki ciepłu ciasto będzie bardziej elastyczne. Po 20 minutach zaczynamy wałkować 1/2 ciasta. Pozostała część przykrywamy folią spożywczą, aby nie wyschła - czeka na swoją kolej. Wałkujemy na grubość ok. 1 mm. Dla użytkowników maszynki do makaronu będzie to chwila, fani wałka trochę się pomęczą. To samo czynimy z drugą częścią ciasta. Gotowe płaty powinny teraz przeschnąć, aby potem przy krojeniu nie kleiły się. Na ramieniu krzesła układamy bawełnianą ściereczkę, na którą wędruje płat ciasta. Swobodnie zwisając schnie przez 30 min.

Ostatnim etapem jest pokrojenie makaronu na dowolne kształty. W maszynce ustawiamy odpowiedni wymiar i voila. Tradycjonaliści powinno zwinąć przycięty do prostokąta płat makaronu w rulon i kroić w cienkie paski, w zależności jaki kształt chcemy uzyskać. Wysuszone ciasto nie powinno po zwinięciu się kleić. Gotowe paski makaronu układamy na bawełnianych ściereczkach i przesuszamy kilka godzin. Następnie wkładamy do papierowych torebek i przechowujemy do wykorzystania. Świeży makaron możemy od razu wykorzystać do jakiegoś dania, tworząc w ten sposób z włoskiego pasta fresca.

Smacznego

Przepisy i porady godne polecenia:

Komentarze:

  1. Caroline pisze:

    Super sprawa. Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zrobienia swojskiego makaronu i chyba właśnie znalazłam fajny przepis :)

  2. Siekierą po Jajach pisze:

    Uwielbiam, ale robić mi się niestety nie chce…

  3. mercadeo pisze:

    Zrobienie pierwszego makaronu wspominam jako wielkie przeżycie – w sumie 3 składniki – mąka, jaja i sól i „toto” niby ma być pyszne? Eeee coś mało skomplikowane, pewnie będzie jakiś haczyk i na pewno się nie uda. A jednak okazało się – najpierw proste, potem zabawne, a jeszcze później relaksujące i odprężające. Uwielbiam robić tagliatelle! I wciągam w tę moją pasję, albo chociaż zapraszam do zabawy wszystkie kobiety, które lubią chociaż czasami mieć nos i łokcie ubrudzone mąką. Bardzo gorąco Was namawiam – umówcie się we dwie, trzy, kupcie najlepszą mąkę, jaja od kur z wolnego wybiegu i sól morską. Nie zapomnijcie o papierowych torebkach (takich dużych, jak od pieczywa), by móc w nich układać wysuszone nitki, o dobrym winie, żeby było weselej i świetnej, radosnej muzyce, która zapewni jeszcze lepszy nastrój.

  4. do mercedes pisze:

    fajnne podsumowanie ,bede probowwac

  5. Spalę mąke pisze:

    Przepis wygląda dobrze. Będę próbować.

  6. baba pisze:

    makaron robię często, Twój przepis jest trochę zagmatwany, niepotrzebne miksowanie,
    ja zaczynam od wsypania 2,5 do 3 szklanek (ilość zależy od wielkości jaj) mąki makaronowej na stolnice (mąka typ 480) robię z mąki gniazdko i wybijam 4 jajka zarabiam ręką (można nożem).Chwilę wyrabiam aby nie kleiło się do rąk, dzielę na 4 części i po 10 minutach wałkuję na okrągłe placki średnica 40-50 cm . Po przeschnięciu zwijam w rulon przesypując mąką i cieniutko kroję ostrym nożem.Gotuję krótko -do wypłynięcia.

Skomentuj


3 − dwa =