Na gorące dni najlepszym ochłodzeniem są oczywiście lody. Ja w zastępstwie lodów uwielbiam przygotowywać i oczywiście jeść sernik na zimno. Na ten pyszny deser jest milion przepisów, ale ten mój smakuje wyjątkowo. Mimo, że trochę bardziej kaloryczny to jego smak rekompensuje wszystkie dietetyczne mankamenty. Sprawdź, zasmakuj, zakochaj się!
Po doświadczeniach z kakaowym sernikiem oraz tradycyjnym postanowiłem postawić na lżejszą letnią wersję. W przepisach na sernik na zimno przeważają te z serkiem homogenizowanym oraz na spodzie z ciasteczek. Ja proponuję alternatywę dla tych wariantów. Sernik na zimno bez spodu na bazie masła lub margaryny. Pychota. A przygotowanie jeszcze prostsze. A zatem podwijamy rękawy i do pracy.
Składniki:
- 40 dag sera mielonego
- 1 szkl. cukru
- 4 jajka
- 1 cukier waniliowy
- 3,5 łyżki żelatyny
- 2 galaretki
- 1 kostka margaryny lub masła
- 1 szkl. mleka
Przepis na sernik na zimno:
W 1 szklance ciepłego mleka rozpuszczamy 3,5 łyżki żelatyny. Studzimy. Margarynę ucieramy z cukrem, cukrem waniliowym oraz żółtkami. Po paru minutach miksowania wrzucamy ser i ubite oddzielnie białka. Do tej masy wędruje rozpuszczona i wystudzona żelatyna. Intensywnie mieszamy, aby nie powstały grudy. Całość wylewamy do tortownicy (można zrobić wersje jednoosobowe – w kubeczkach lub wersję babkową w keksowniku) wyłożonej folią spożywczą, po schłodzeniu (ok. 1 h) układamy na masie owoce (najlepiej maliny) i zalewamy lekko stężałymi galaretkami. Smacznego
Kapitan Cook
Powiązane wpisy:









Prezentuje się super, musiało byc bardzo dobre