Pułapki diet odchudzających


Ok, karnet na siłownię kupiony, shopping w poszukiwaniu najmodniejszego outFITu wykonany, nie pozostało nam nic innego, jak zabrać się za pozostałe 50% naszego sukcesu – dietę. Niby nic trudnego, ponieważ zgodnie z obiegową opinią wystarczy tylko powstrzymać się od jedzenia słodyczy i tłuszczu, a nasze kilogramy będą spadać w zawrotnym tempie. Naprawdę? W ogóle nie!

Zły tłuszcz

Diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. O ile słodkości w diecie redukcyjnej są zakazane, tak np. tłuszcz jest nam bardzo potrzebny – mowa tu oczywiście o jego zdrowym koledze, czyli nienasyconych kwasach tłuszczowych.

Wyróżniamy wielonienasycone oraz jednonienasycone kwasy tłuszczowe. Te pierwsze znajdują się w roślinach, czyli ziarnach i orzechach, a także w olejach roślinnych, rybach i owocach morza. Z kolei jednonienasycone kwasy tłuszczowe znajdują się w oliwie z oliwek, oleju rzepakowym, awokado i orzechach. Kwasy te korzystnie wpływają na stan zdrowia serca i naczyń krwionośnych. Z tego względu warto włączyć je do swojego jadłospisu, ograniczając przy tym ilość tłuszczów nasyconych i niezdrowych tłuszczów trans.

ciastko

Ciemne pieczywo

Jeżeli coś się na topie, każda branża chce się pod to podpiąć. Tak jest również z trendem zdrowego stylu życia, w który także wpisuje się jedzenie. Pieczywo odgrywa bardzo ważną rolę w naszej diecie – dostarcza nam witamin, błonnika oraz na długo pozostawia uczucie sytości w naszym układzie pokarmowym. Piekarnie szybko zwęszyły dodatkowe pieniądze i postanowili nas nabierać sprzedając produkty o wątpliwym składzie.

Wiedzieliście, że bułka fitness bezpośrednio kojarząca się ze zdrowiem, a co za tym idzie z razową mąka, w swoim składzie ma aż 48% oczyszczonej mąki pszennej? Żytnia to zaledwie 10% wszystkich składników.

Drugą (ciemniejszą) stroną oszustwa piekarni jest barwienie pieczywa. Wcale nie chodzi mi tu o dodatkowe walory estetyczne jak w przypadku zielonych czy różowych biszkoptów. Do ciasta dodaje się brązowy karmel barwiący je na delikatnie czekoladowy kolor. Ten proceder ma na celu imitację zdrowego żytniego wypieku z mąki razowej.

Chcąc wybrać najzdrowszy produkt, warto studiować jego etykiety. Jeżeli w składzie znajdziemy syrop glukozowo-fruktozowy jak najszybciej odłóżmy takie pieczywo na półkę.

chleb żytni

Produkty typu light

Na polskim rynku dostępna jest szeroka gama produktów reklamujących się jako light. O co w nich tak naprawdę chodzi? Według prawa żywność ta powinna zawierać 30% mniej kalorii niż swój pełnowartościowy odpowiednik. Nie bez kozery użyłam takiego przymiotnika, albowiem jeżeli chcemy obniżyć wartość kaloryczną produktu, musimy coś z niego usunąć.

Czy aby na pewno wychodzi nam to na zdrowie? Jakie składniki usuwane są najczęściej? Co wypełnia pozostałą pustkę?

W nabiale najczęściej obniża się zawartość tłuszczu. Pozwala to co prawda zaoszczędzić energię, ale wraz z tłuszczem usuwane są rozpuszczalne w nim witaminy (głównie A i D, niezbędne m.in. dla dobrej kondycji wzroku, skóry i kości). Taki zabieg rzeczywiście zmniejsza wartość odżywczą produktu, a w niektórych wypadkach obniża też wykorzystanie innych składników. Np. wapń, za który tak bardzo cenimy nabiał, jest znacznie gorzej przyswajalny, jeśli nie towarzyszy mu witamina D.

Miejsce tłuszczu wypełniają woda oraz substancje zagęszczające, pozwalające nadawać mu odpowiedni kształt i konsystencję. Im wyższa zawartość wody, tym mniejsza trwałość żywności, stąd w produktach o obniżonej kaloryczności często pojawiają się konserwanty.

aspartam
Co się dzieje z cukrem? Zwykle jest zastępowany przez syntetyczny słodzik, zwany aspartamem. Stosowany niegdyś wyłącznie przez diabetyków, w krótkim czasie zyskał ogromną popularność wśród osób niemających problemów ze skokami insuliny.

Czy jest on zdrowy? Amerykańscy naukowcy wykazali, że spożywanie aspartamu zwiększa zachorowalność na niektóre choroby nowotworowe, w tym głównie chłoniaki i nowotwory układu krwionośnego. Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności nie zakazała stosowania tej substancji słodzącej, ponieważ wyniki badań amerykańskich naukowców nie są wystarczającą podstawą naukową.

E951 przede wszystkim we wspomnianych wcześniej produktach typu light, a także gumach do żucia, wyrobach cukierniczych, kolorowych napojach gazowanych oraz nabiale.

Jak nie dać się oszukać i nie wpaść w żadną dietetyczną pułapkę? Polecam stale poszerzać swoją wiedzę z zakresu technologii żywienia oraz przeczytać każdą etykietę produktu nim wyląduje on w naszym koszyku. Na początku jest to bardzo żmudne, lecz z biegiem czasu nauczymy się składu większości z nich i z łatwością na sklepowych półkach znajdziemy produkty odpowiednie dla naszej diety, ominąwszy żywność ze zdrowym znakiem zapytania.

5.00 avg. rating (94% score) - 1 vote