Szukaj przepisu

Sos bearneński – bearnaise

Pin it

Czas przygotowania: 20 minut Drukuj przepis

Zupełna francuska klasyka - sos bearneński, z francuskiego zwany Sauce béarnaise. Pochodna słynnego sosu holenderskiego. Idealny dodatek do steków i mięs ciężkich.

Co odróżnia sos bearneński od holenderskiego? Sauce béarnaise to kuzyn swojego kuzyna z Niderlandów, dodatkowo wzbogacony o estragon. To właśnie on nadaje całości lekko cytrynowego posmaku.

W celu uzyskania gładkiego sosu musimy bardzo uważać podczas ubijania żółtek, jeśli przesadzimy z temperaturą, to powstaną grudki. Co do estragonu polecam ten świeży, jednak i suszony zda się tu znakomicie.

  • Składniki:

  • 3 żółtka
  • ⅓ kostki masła
  • sól, biały pieprz
  • 1 łyżka octu winnego
  • 1 łyżka białego wina
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon
  • 2 łyżki estragonu
  • 1 łyżka octu winnego
  • 5 łyżek białego wina

Przepis

Zaczynamy od rozpuszczenia i sklarowania masła. Do rondelka wrzucamy pokrojone na mniejsze kawałki masło i topimy je na niewielkim gazie. Uwaga, aby go nie przypalić!

Następnie powstałą na powierzchni masła pianę zbieramy łyżką. W ten sposób sklarowaliśmy masło i uzyskaliśmy więcej smaku masła w maśle. Odstawiamy nasz tłuszcz na bok.

W średnim garnku tworzymy kąpiel wodną, czyli wlewamy do niego wodę i układamy na nim miskę, tak aby nie dotykała ona dnem powierzchni bulgoczącej wody.

Gdy woda nam się podgrzewa, do osobnego rondelka wrzucamy estragon i wlewamy 1 łyżkę octu winnego oraz 5 łyżek białego wina. Ustawiamy naczynie na gazie i pozwalamy mu, aby cały płyn odparował, a estragon nabrał nieco smaczku.

Gdy woda wrze, układamy na garnku miskę, przykręcamy gaz na minimalny i wrzucamy do miski 3 żółtka. Intensywnie mieszamy trzepaczką. Po 30 sekundach dodajemy musztardę oraz po 1 łyżce białego wina i octu winnego. Cały czas mieszamy przez ok. 4 minuty, aż powstanie gęsta, gładka masa. Warto pamiętać, aby co jakiś czas zdejmować miskę znad kąpieli wodnej, aby nie nabrała ona zbyt wysokiej temperatury.

Gotową masę jajeczną zdejmujemy z kąpieli wodnej i zaczynamy małym ciurkiem wlewać doń sklarowane i lekko przestudzone masło, cały czas mieszając trzepaczką. Powinien powstać gęsty sos o aksamitnej konsystencji. Możemy go nieco rozwodnić 1 łyżką zimnej wody. Dosmaczamy solą i białym pieprzem oraz dodajemy lekko odparowany estragon. Mieszamy całość i podajemy jako sos do mięs, najlepiej steków. Smacznego.

Przepisy i porady godne polecenia:

Komentarze:

  1. With love to cook pisze:

    Ten sos jest obłędny, ale przeraża mnie trudność jego przygotowania. Tak chyba jednak jest, że smak wymaga wysiłku :)

  2. Kapitan Cook pisze:

    wbrew pozorom jest bardzo łatwy do przygotowania, wystarczy trochę poćwiczyć na sosie holenderskim, a bearneński przyjdzie z łatwością. Pozdrawiam

Skomentuj